sobota, 9 maja 2009

fristajl

Twórczość postjuwenaliowa - zaznaczam - nie moja :



Wyszedłem z ziomami dzisiaj na miasto
Spotkałem żuli dałem im ciasto...




ot! dwuwiersz, ale nie wiem czemu wywołuje u mnie spazm jak atak łaskotek :D
Głębia niepojęta - z tym pewnie będzie tak jak z twórczością Norwida - musi przeminąć całe pokolenie, aby ktoś to zrozumiał!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz